poniedziałek, 10 maja 2010

Ludzie mają wiele twarzy. Czasem jednak zwyczajna
maska zasłania nieskazitelną skórę. To przenośnia.
Gdzie jest granica tego, jak bardzo ktoś potrafi być inny?
Dlaczego wybiera odmienną drogę i co ma wpływ na jego
decyzje? Czy to zwyczajne zmęczenie bycia sobą? Strach
przed odrzuceniem? Czy znudzenie dotychczasowymi regułami?

Nie potrafię tego wytłumaczyć.

Wszystko dzieje się na opak, aniżeli chciałabym aby było.
Jednak są przy mnie Ci, po których nigdy nie spodziewałabym się,
że będą, a mimo wszystko są ..


Nie wiem co mam powiedzieć, nie wiem co mam zrobić.
Jak obliczyć niewiadomą " X " z poplątanych myśli.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz